czwartek, 13 maja 2021

My som stont

Głos narratora filmiku nieco drętwy, ale ważna jest treść oparta na referacie prof. Piontka
Etnogeneza Słowian jako problem badawczy w antropologii fizycznej
z konferencji: XLVII Ogólnopolska Konferencja Naukowa Polskiego Towarzystwa Antropologicznego „ANTROPOS – MIĘDZY NATURĄ A KULTURĄ” 11-13 września 2019 r., Kraków.
A co z tej uczoności wynika?

środa, 14 kwietnia 2021

Odszczekuję po raz wtóry

Kiedyś odszczekując po raz pierwszy napisałem tak:
„Onegdaj napisałem tekst pt. Dlaczego religia judeo-chrześcijańska nie poważa przyrody?, wysunąłem w nim hipotezę, że nawet schrystianizowani Słowianie mimo wszystko lepiej traktują przyrodę niż tzw. Zachód, ponieważ ostały się w ich duszach resztki pogańskiego szacunku i sentymentu dla przyrody. Dzisiaj to odszczekuję, myliłem się, jestem naiwny i głupi – nie zostało w Polakach nic z pogaństwa, nienawidzą przyrody, rżną drzewa na potęgę, nie czując z nimi żadnej duchowej więzi. Są chciwi i zaślepieni mamoną. Jedynie kaganiec bezwzględnych przepisów powstrzymywał ich do tej pory przed rzezią drzew – gdy tylko kaganiec został zdjęty, rzucili się z piłami i siekierami na przyrodę jak wściekłe psy.

niedziela, 21 marca 2021

Ukraiński Erich von Däniken od siedmiu boleści

Nasz bohater w oczach fejsbukowiczów ;)
Sądziłem, że po zamierzchłych kompromitacjach bajkopisarza Ericha von Dänikena nie da się już tak łatwo robić ludziom wody z mózgu, ponieważ dziś znacznie łatwiej zweryfikować fakty w kilka kliknięć za pomocą Internetu. Myliłem się, czego przykładem niejaki Franc Zalewski, który z łatwością żeruje na ignorancji i lenistwie widzów, którym nie chce się zweryfikować jego pseudorewelacji.
Od kilku lat w polskiej bańce internetowej ten zawodowy turbosłowiański ściemniacz, podający się za niezależnego naukowca (niezależnego chyba od rozumu?), robi niezwykłą karierę. Regularnie jeździ na rozmaite polskie zloty i konwenty para-psycho-ufo z referatami, w których przedstawia swoje rzekome odkrycia, rzekomo rewolucjonizujące wiedzę naukową, zwłaszcza archeologię i tzw. paleoastronautykę. Zwykle nie mówi niczego oryginalnego, praktycznie wszystko co głosi, to oczywiste popłuczyny po Dänikenie i jemu podobnych. Dla wzmocnienia efektu „WOW” swoich filmikowych „rewelacji” powołuje się na cudze badania i odkrycia absurdalnie przez siebie zniekształcone i wypaczone.