sobota, 19 września 2020

Kałasznikow - nie do wiary!?!

 Kilka dni temu na kanale telewizyjnym TV4 (chyba jedyny, który nadaje współczesne rosyjskie filmy?) obejrzałem film biograficzny o Michaile Timofiejewiczu Kałasznikowie, konstruktorze słynnego karabinka AK-47.

czwartek, 9 lipca 2020

„Badania nad wierzeniami Słowian. Wczoraj, dziś, jutro”

Bierzta póki darmo dajo :)
"Książka „Badania nad wierzeniami Słowian. Wczoraj, dziś, jutro” to efekt pracy Grzegorza Antosika i dr. Michała Łuczyńskiego, którzy o stan i perspektywy badań nad wierzeniami dawnych Słowian zapytali badaczy zajmujących się tym zagadnieniem. W książce znalazły się wypowiedzi 33 naukowców z Polski i zagranicy reprezentujących różne dziedziny nauki. Nakład papierowy (400 egz.) został wyczerpany, obecnie dostępna jest bezpłatna wersja elektroniczna."
http://muzeumslowianskie.pl/wydawnictwa/

piątek, 2 marca 2018

Turbosłowianie na łopatkach :)

To trzeba koniecznie przeczytać, Żuchowicz grzecznie, ale konsekwentnie robi z turbosłowiań miazgę :)
Historyk rozprawia się z mitami Turbosłowian. "Drogi do Wielkiej Lechii prowadzą z różnych stron"
Cytacik na zachętę:
"W zeszłym roku Bellona wydała "Rodowód Słowian" pióra Tomasza Kosińskiego. To również barwna postać – podróżnik, politolog, założyciel polskiej "kolonii" na filipińskiej wyspie Palawan. W jego książce można znaleźć powtórzenie różnych pseudonaukowych koncepcji Bieszka, Szydłowskiego i Stanisława Szukalskiego. Ten ostatni autor, podczas II wojny światowej usłyszał o nalocie niemieckim na miasto Bohuslän. Uznał, że nazwa ta oznacza "zesłany od Boga". Od tamtej pory tropił "polskie" nazwy w toponimice całego świata. Wyszło mu, że Polacy/Sarmaci przybyli do Europy z… Wysp Wielkanocnych. Większość książki Kosińskiego to prowadzone w podobnym duchu dociekania. Jego zdaniem, nazwa praktycznie każdego ludu w historii naszego kontynentu ma słowiańską etymologię. Tyle, że nie jest to poważne językoznawstwo, a zabawa w dorabianie słowiańskich znaczeń. Przykładowo tłumaczy, że Luksemburg oznacza… zamek Łucji Burhuć. To tak, jakbym wymyślił, że Warszawa to toponim semicki, pochodzący od Bar Saba – "syn Saby". Synem królowej Saby i króla Salomona miał być legendarny władca Etiopii, Menelik. Stwórzmy więc pseudonaukową teorię, że Polacy są potomkami i spadkobiercami imperium Żydo-Etiopów…"

czwartek, 12 października 2017

Lubię Słowaków :)

Kilka dni temu wróciłem z Wiednia. Byłem tam w celach przyrodniczych, w tamtejszym parku narodowym usytuowanym nad Dunajem. Zanim jednak mój skulony ogon dotarł do kraju, chciałem podzielić się z Wami kilkoma przygodami, świadczącymi o tym, jak Słowak pomagał Polakowi...
Lasy łęgowe nad Dunajem.

piątek, 19 maja 2017

Dobre, bo słowiańskie? :)

"- Nie sądzę, żeby to był tylko "Wiedźmin". Pokazuje to ogromny sukces serii filmów "Legendy polskie" stworzonych przy współpracy z Allegro, w których również bawiliśmy się motywami słowiańskimi. Każdy kraj potrzebuje pewnego rodzaju tożsamości. Mam wrażenie, że w naszym przypadku ta tożsamość była przez wiele lat skutecznie zaniedbywana, spychana na margines. Tymczasem dzisiaj dorasta pokolenie, które szuka odpowiedzi na pytanie, co to znaczy być Polakiem czy Słowianinem, urodzić się w tej części świata. Wydaje mi się, że tutaj trzeba szukać źródła popularności słowiańszczyzny, a nie w samym "Wiedźminie". W książkach Sapkowskiego odbijają się nasza mentalność, poczucie humoru, ale nie one są istotą tych powieści."
Cały wywiad:
"Wiedźmin" będzie serialem. Zrobi go Netflix. Bagiński: Świat musiał dojrzeć do prozy Sapkowskiego
I nowszy wywiad:
Tomasz Bagiński: "Wiedźmin" to efekt wieloletnich starań