sobota, 21 listopada 2015

Wiedźmin - może w końcu będzie dobry film?

 "Bagiński nie wyobraża sobie, że film mógłby powstać w innym kraju niż Polska. - Ja bym się bardzo ucieszył, gdybym zobaczył duży, fajny amerykański film z naszymi widokami, o którym wiedziałbym, że jest kręcony w Polsce i widać w nim nasze swojskie drzewka, bory w trochę innym szkiełku i kamerze. I zobaczylibyśmy, z czego możemy być dumni. Mamy przepiękne krajobrazy i miejsca, absolutnie genialną kulturę, o której świat się dopiero uczy."
Oby tym razem się udało, a świat wreszcie zobaczył i docenił bogactwo słowiańskiej i polskiej kultury. Mocno trzymam za to  kciuki.

PS.
Tomasz Bagiński o pracach nad filmem "Wiedźmin" w Hollywood. "Geralt, ten arcy-Polak"

3 komentarze:

  1. Uwielbiam ,,Wiedźmina", ale adaptacje dobrych książek zawsze mnie irytują, bo nie są takie, jak je sobie wyobrażałam, czytając.

    Mam nadzieję, że ,,Wiedźmin" będzie zrobiony z rozmachem. Nie wiem, jak się robi w filmach smoki i inne takie, ale nie może być tak, że fantastyczne stworzenia będą wyglądać jak z kiepskiej gry komputerowej (choć akurat wiedźmińska gra ma podobno dobrą grafikę). Mam też nadzieję, że oddadzą ten nastrój wiedźmiński.

    Inspirujący jest sukces serialu na podstawie ,,Gry o Tron". Ja ją tylko czytałam i doszłam do wniosku, że w zasadzie składa się z tego samego, co ,,Wiedźmin" (zabijanie+seks+magia+fantastyczne stworzenia+polityka+nawet trochę genetyki było), ale połączonego w dużo gorszy sposób. No i Martin nie wymyślił Jaskra <3 Jeśli z gorszej, ale porównywalnej książki dało się zrobić dobry serial, to dobrego ,,Wiedźmina" też się da zrobić film.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Gry o tron" nie chciało mi się oglądać, czytać też, anglosaskiego fantasy mamy przesyt, czas na coś słowiańskiego. Nie najgorszym filmem w tych klimatach był "Volkodav: Ostatni z rodu Szarych Psów", chociaż książka oczywiście znacznie lepsza.

      Usuń
  2. Chyba nikt by nie pogardził "Wiedźminem" w wersji filmowej, a gdyby film trafił do reszty świata, to okazalibyśmy się dużo ciekawsi od Greków i Rzymian, którzy przysłaniają swoją popularnością Europę Wschodnią.

    OdpowiedzUsuń