niedziela, 25 października 2015

Tannenberg-Denkmal - wolałbym zapomnieć

W przeciwieństwie do Doroty Nieznalskiej, która dostała kasę z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na swój projekt Kult pamięci!, wolałbym zapomnieć o Tannenberg-Denkmal.
 W świetle tego, co wiem o symbolice i propagandowym wykorzystaniu tego obiektu przez Hitlera, wydawanie polskich publicznych pieniędzy na odgrzebywanie i upamiętnianie tego upiora historii uważam za skandal i zwykłą głupotę. Rozumiem (choć nie podzielam) fascynację pani Doroty Nieznalskiej architekturą i estetyką III Rzeszy, wielu się tym fascynuje. Daleki też jestem od poglądów Karnowskiego, wiszą mi krzyżowo-genitalne prace Nieznalskiej, ale jak chce sobie upamiętniać symbol niemieckiego antyslawizmu (pisałem kiedyś o nim), to niech robi to za swoje, a nie publiczne pieniążki.
Jakie to szczęście, że po tym pomniku germańskiej pychy prawie nie został kamień na kamieniu, bo gdyby stało się po wojnie inaczej, to podejrzewam, że ludzie pokroju Nieznalskiej uczyniliby tam dzisiaj kolejny nazi-disneyland, podobnie jak to usiłują czynić w Mamerkach i Gierłoży.

Pomniki i nagrobki na cmentarzach Armii Radzieckiej, która było nie było zniszczyła nazizm, są w Polsce rozbierane i dewastowane, a tymczasem resentyment do III Rzeszy w Polsce rośnie (mundury, odtwórcy historyczni, handel pamiątkami, książki wspomnieniowe), nie pojmuję tej aberracji – na dłuższą metę samobójczej dla Słowian.

3 komentarze:

  1. Dziwne te wspominki tego co zbudowali Niemcy na podbitych ziemiach (kijem lub marchewką) a może czas na wspominki tego co zbudowali Polacy za Bugiem? Nie przejdzie to przez gardło? Nie po linii bo Ukraińcy je demolują lub równają z ziemią?

    OdpowiedzUsuń
  2. To, co zostało po Hitlerze nie jest demolowane... bo niektórych rzeczy demolować się już nie da, a komuna była niedawno i jeszcze się da to zniszczyć i jeszcze ludzie pamiętają.
    Co do resentymentu - wielkie okrucieństwo przyciąga, poza tym tyle teraz imigrantów, że już się ludziom przypomniało, że Hitler by do tego nie dopuścił. To przerażające, ale łączy ich to samo - odczłowieczanie wroga. Żydzie to podludzie, a Europę teraz zalewa śmieć ludzki. No, też nie jestem za ich przyjmowaniem, ale są jakieś granice.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas ci, co niektórym Polaczkom w saganach się poprzewracało... hitlery i staliny-pisownia z małej adekwatna-już idolami się robią. Tylko patrzeć jak pomniki im będą stawiać, jak banderze na Ukrainie! Już się tak skatoliczyliśmy, że jak pisał Stachniuk żyjemy dziejami bez dziejów. :( W słowiaństwie jedyna nadzieja, że kompletnie nie zdebilejemy.

    OdpowiedzUsuń