czwartek, 26 września 2013

PROJEKT: Słowiańskie Światy czyli słowiański kult cz. II


W poprzednim, wakacyjnym odcinku projektu "Słowiańskie Światy" zajęliśmy się tematem słowiańskiego kultu. Zostały zaprezentowane przedstawienia słowiańskich Bogów, demonów i innych postaci mitycznych. Z grubsza zostały wskazane najbardziej podstawowe koncepcje mitologiczne. 

czwartek, 19 września 2013

Kultura seksualna Słowian


Dopuszczalność przedmałżeńskich stosunków seksualnych była tematem, w którym bodaj najwyraźniej odzwierciedliły się różnice między nauczaniem Kościoła na temat moralności seksualnej i poglądami na ten sam temat mieszkańców Polski. Ustalenie pierwotnego kształtu tych zasad moralnych w okresie pogańskim jest bardzo trudne. Źródeł ówczesnych jest niewiele, a w późniejszych trudno nieraz oddzielić naleciałości chrześcijańskie. W wypadku fornicatio relacje współczesnych, późniejsze źródła pisane, a także dziewiętnasto- i dwudziestowieczne relacje etnograficzne wykazują jednak wysoki stopień zbieżności, ich treść zaś sprzeciwia się w znacznej mierze kościelnym zaleceniom. Może to wskazywać na archaiczny charakter prezentowanych w nich norm zachowań.

czwartek, 12 września 2013

Zapomniane źródła VI - słowniki żydowskich kupców


Jakim językiem mówili Słowianie? Wiadomo, że początkowo słowiańskim, o którym niechętny Antom i Sklawinom Prokopiusz z Cezarei (VI w.) napisał: „Obydwa plemiona mówią jednym językiem, niesłychanie barbarzyńskim.” Z innych wzmianek kronikarzy wiemy, że ów jeden jedyny język panował niepodzielnie od Bałtyku aż po grecką Attykę, tak iż mieszkańcy tych odległych regionów mogli bez problemu porozumiewać się między sobą. Gwarę owego języka z okolic Salonik spisano w IX wieku, lecz już wtedy trudności związane z bogactwem dźwięków nieobecnych u innych ludów nakazały Cyrylowi (c.827-869) stworzenie nowego specjalnego alfabetu. 

czwartek, 5 września 2013

Najstarsze przedstawienie Świętowita


Praktycznie rzecz biorąc cała nauka od schyłku starożytności aż po Oświecenie skażona jest religianctwem. Chrześcijaństwo wpierw pogardzało nauką, gdyż wedle jego mitologii nie należało interesować się doczesnością. Następnie ów pogląd zrewidowano: można było o tyle uprawiać naukę, o ile nie podważała ona dogmatów wiary.