niedziela, 21 lipca 2013

20 lipca - Święto Peruna

Za nami Kupalnocka - ciepła, mokra, pełna wianków i urodziwych dziewoj. Pamięć o świętym ogniu wciąż tli się w naszych umysłach. Zabawa i rozmowy z przyjaciółmi, których czasem nie widzieliśmy kilka miesięcy tworzą ku temu dogodne sposobności, aby życzyć sobie wiele dobrostanu na kolejne dni. By trwać przy pradawnych zwyczajach i pozostać po prostu takimi jakimi jesteśmy. 


Dziś w letni, soczysty wieczów ponownie spotkamy się pod starym dębem nad rzeką lub jeziorem, aby oddać cześć i należyty szacunek Panu Gromowładnemu! To dobry czas i miejsce. Znowu rozjaśnią się mroki nocy przy rozpalonych jęzorach ogniska  Miodem pitnym i darami dla Bogów w postaci wszelakiego jadła ugasimy nasze pragnienia. Zaś, kędy nadejdzie ten upragniony moment obrzędu zwrócimy się do Niego o zdrowie i magiczną opiekę oraz o odwagę i siłę. Wszak Świeto Peruna przynależy do tzw. świąt męskich. W tym czasie młodzi chłopcy przechodzą rodzaj inicjacji nazywanej postrzyżynami i stają się mężczyznami...Towarzyszą temu różnego rodzaju zabawy, gry i huczne biesiadowanie.


Jak ważnym w słowiańskim panteonie bogów był Perun [z litewskiego: Perkunas] świadczy wiele zapisków ze staroruskich latopisów i ludowej pamięci naszych pradziadów. Jeszcze nie tak dawno w niektórych regionach Polski podczas pierwszej wiosennej burzy uderzano się w głowę niewielkim kamykiem, na znak szacunku dla grzmotów i błyskawic. Zaś na Żmudzi w 1652 roku dwaj ówcześni podróżnicy byli świadkami wielkiego żalu swojego żmudzkiego kompana, który szczerze rozpaczał nad faktem, że nie został rażony piorunem. Wierzono tam, iż człowiek uderzony gromem perunowym stawał się od razu naznaczony przez samego boga Peruna. Z resztą jak wszystkie dęby uznane za święte włącznie ze spopielonymi ich konarami. Popiół z takich miejsc miał charakter sakralny i zjedzenie go dawało takiemu szczęśliwcy długie lata życia oraz dar wróżenia i zaklinania ognia.


Dzisiejszy dzień związany jest z modłami o koniec deszczów i dobrą pogodę dla dojrzewających kłosów wszystkich zbóż - szczególnie wówczas kiedy będą się one mogły ogrzewać w ciepłe z Dadźbożych promieni słonecznych. Co więcej: dokoła dębu zwanego ''zapisem'' od umieszczonego na nim znaku, drzewa otoczonego tabu, chroniącym je od ścięcia i znieważania, odbywały się najznaczniejsze uroczystości wsi. Oprócz tego dębu bywały i inne, też znaczone, które rosły na skrajach wspólnoty wiejskiej, czczone i nawiedzane kolejno w osobnym obchodzie granic późną wiosną i latem. [żródło: Aleksander Gieysztor, Mitologia Słowian, Wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006, str. 91.] Więź emocjonalna mieszkańców wsi była zatem bardzo silna z kultem i prośbami kierowanymi do Peruna. Stąd też święty dąb i jego mocarna siła z jakiej słynął.


Bóg Perun lokalnie czczony był  w różnych hipostazach w całej Słowiańszczyźnie, o czym doskonale mówi staroruskie powiedzenie ''Perun jest mnóg''.W mitologii słowiańskiej nie obca jest mu zacna rola obrońcy i dzielnego wojownika walczącego z chtonicznym uosobieniem siły chaosu demonem-potworem Żmijem.
Pięknie w podobnym tonie pisał jeden z najbardziej polskich poetów o korzeniach słowiańskich, których nigdy się nie wyrzekł - Władysław Broniewski:

Perun

Burze chrypią a trąbią
W rogi kręcone chmur.
Wieje chojarów chorągwią 
Zły rosochaty bór...

Niebo w świetlistej łunie,
Tętent jakowyś w górze.
To ty jedziesz Perunie?
To ty śmigasz na chmurze?

Błyski pociskasz przodem, 
Drogi na przełaj wiadome,
Cztery światy, cztery źrebce młode,
Smagasz czerwonym gromem.

A popędzaj! A goń! A dogoń!
Kogo w chmurach deszczem gnasz!...
Z garści wydrę ci włócznię-ogień.
Noc ci z karku zedrę -twój płaszcz!


Dla współczesnego Rodzimowiercy Święto Peruna wyznacza kolejny symboliczny i osobisty akt jego własnego jestestwa. W ten oto sposób może on nawiązać do korzeni, które przez ostatnie setki lat próbowano mu zetrzeć ze świadomości  i obrzydzić. To wielki przywilej dla kogoś, kto wie czym jest jedność z Matką Naturą  i z wiarą przodków. Cieszmy się tym!

6 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję za podstawienie mi ukrytej prawdy pod sam nos.
    Już jakiś czas temu zacząłem podejrzewać, kto jest mnie wiodącym.
    Długo by wyjaśniać, za dużo zbiegów okoliczności.
    Nie wiedziałem, że urodziłem się w przeddzień Jego święta.

    Za Pierunem, gdy trzeba, pier-wszy z nagła z góry na dół przy-pier-dol!

    SŁAWA I CHWAŁA PIERUNOWI GROMOWŁADNEMU!

    P.S.
    Nic co od Niego pochodzi nie może być złe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma jakieś głębsze znaczenie urodzenie się w to święto (20 lipca ) lub tuż po nim (21 lipca ) ??

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy my tu dogmaty jakie katolskie szerzymy ? ;)
    Ważne co wam sławskiego w duszy gra ! Echo gromowładnego pięknie potrafi się nieść po sercach wojowników...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wczoraj czyli w wigilię Święta Piorun zabił co najmniej 01 osobę , województwie lubuskim.Burza w Sławie. Jest ofiara śmiertelna nawałnicy w Sławie. - Do tragedii doszło na jednej z dróg wyjazdowych z miasta. Wiatr podczas burzy przewrócił drzewo, które spadło na jadący samochód. Niestety pasażerka samochodu zginęła – informuje st. kpt. Magdalena Bilińska, rzeczniczka lubuskich strażaków.

      Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/4258919,slawa-tragiczna-w-skutkach-burza-w-slawie-ofiara-smiertelna-nawalnicy-zginela-kobieta-video,id,t.html

      Usuń
  4. "Perun [z litewskiego: Perkunas]" - oba imiona pochodzą od indoeuropejskiego "per", nie zaś jedno od drugiego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale wczoraj czyli w wigilię Święta Piorun zabił co najmniej 01 osobę , województwie lubuskim.Burza w Sławie. Jest ofiara śmiertelna nawałnicy w Sławie. - Do tragedii doszło na jednej z dróg wyjazdowych z miasta. Wiatr podczas burzy przewrócił drzewo, które spadło na jadący samochód. Niestety pasażerka samochodu zginęła – informuje st. kpt. Magdalena Bilińska, rzeczniczka lubuskich strażaków.Trąba powietrzna, która przeszła nad miejscowościami Zawały, Dobrzejewice, Łążyn i Łążynek w woj. kujawsko-pomorskim uszkodziła tam 34 budynki mieszkalne i 25 gospodarczych. Na miejsce przyjechała szefowa MSW Teresa Piotrowska. Obiecała rządową pomoc i zaapelowała o solidarność z poszkodowanymi.- Siedziałem w fotelu, oglądałem telewizję, usłyszałem wielki huk i nagle wyrwało mi dach - relacjonuje jeden z mieszkańców. W Zawałach pod Toruniem wiatr powalił 23 domy. Miejscowość jest całkowicie zrujnowana. Jak informują strażacy, ostatni raz zniszczenia na taką skalę widziano, gdy trąba powietrzna przeszła przez Bory Tucholskie.

    Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/4203519,traba-powietrzna-spustoszyla-zawaly-lazynek-i-dobrzejewice-rzad-obiecuje-pomoc-zdjecia,id,t.html

    Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/4203519,traba-powietrzna-spustoszyla-zawaly-lazynek-i-dobrzejewice-rzad-obiecuje-pomoc-zdjecia,id,t.html

    OdpowiedzUsuń