czwartek, 30 maja 2013

PROJEKT: Słowiańskie Światy czyli Cywilizacja Słowiańska

 
Czy można mówić o Cywilizacji Słowiańskiej? Jaki był poziom kultury naszych Przodków? To pytania, które w dzisiejszych czasach coraz częściej pojawiają się w naukowym dyskursie.
Pora więc uczynić wyłom i ukazać skarby naszej przeszłości!

Słowiańskie Światy

Na pomysł owego projektu wpadłem dość dawno. Zwiedzając liczne strony w Internecie poświęcone naszej zamierzchłej przeszłości, uderzyło mnie ich ubóstwo. Praktycznie rzecz biorąc poza kilkoma, do dzisiaj brak jest w naszych zasobach jakiegoś przeglądu kultury Słowian. Po części jest to też wina naszego środowiska naukowego, które nie darzy estymą osiągnięć twórczych Słowian. Postawa taka trochę mnie zdumiewa, bo osiągnięcia naszych Przodków są równie interesujące, jak na przykład wikingów, tyle tylko, iż skandynawscy naukowcy potrafią je odpowiednio wyeksponować i wypromować. U nas zaś nadal pokutuje XIX wieczny stereotyp, iż we wczesnym średniowieczu byliśmy bandą dzikusów, która co najwyżej potrafiła importować z Zachodu (przy okazji - czemu tylko z Zachodu?) wszelkie wzorce, poczynając od władców, a kończąc na butach. Dzięki temu wszystkim nam jakoś ucieka fakt, iż w średniowieczu można mówić nie tylko o krajach słowiańskich, ale o CYWILIZACJI SŁOWIAŃSKIEJ. Cywilizacji, jako tworze kulturowym, gdzie pewien lud „charakteryzuje się określonym poziomem kultury materialnej, stopniem opanowania środowiska naturalnego i nagromadzeniem instytucji społecznych.”
Tego, iż owe trzy składniki we wszystkich krajach słowiańskich były na podobnym poziomie nikt nie kwestionuje, nadal brak nam jednak odwagi, aby podjąć tę tezę obecną choćby w nauce rosyjskiej. Zatem jeśli uznamy, że te wszystkie trzy składniki były obecne u Słowian od Łaby po Nowogród Wielki oraz że wielokrotnie były charakterystyczne tylko dla nich, to znaczy, że można mówić o Cywilizacji Słowiańskiej. Czemu się wzbraniamy przed tą ideą? Sądzę, że przyczyn tego stanu rzeczy należy szukać w typowo polskich kompleksach wobec tzw. Zachodu oraz w dużej części w braku dostępu do źródeł. Zabytki okresu wczesnego średniowiecza rozsiane są w publikacjach to tu, to tam, ich zdjęcia są z zasady fatalnej jakości, jakby sami autorzy uważali to za zbędny trud. Tymczasem dla historyka, którym jestem, i miłośników sztuki, do których się również zaliczam, owe obiekty, nierzadko nie tyle ładne, ile zachwycające, są widocznym dowodem na to, że Słowianin to nie kulturowy troglodyta. Zatem najwyższą potrzebą było uczynić wreszcie wyłom w zakorzenionym w ignorancji postrzeganiu naszych Przodków.


Przyznam, że urzeczywistnić ów cel nie było łatwo: zbieranie materiałów zacząłem wiele lat temu i nadal kontynuuję. W swoich poszukiwaniach z założenie ograniczyłem się do publikacji rzetelnych, naukowych, zatem o określonej renomie i wiarygodności. Kolejną kwestią było jakieś usystematyzowanie materiału, tak by dać w miarę spójny obraz przeszłości. Zamiast więc skupiać się na miejscu odkrycia poszczególnych artefaktów pogrupowałem je według tematyki. Dlatego też pierwsza prezentacja dopiero otwiera całą serię, gdzie stopniowo będą ukazywane poszczególne dziedziny życia Słowian.
Całość będzie publikowana systematycznie i dostępna zarówno poprzez Słowianolubię jak i Youtuba pod nazwą Słowiańskie światy

Pozwoli to spojrzeć całościowo na życie naszych Przodków i ujrzeć ich niewątpliwe dokonania, których nie powstydziliby się nawet wikingowie!

3 komentarze:

  1. Zacna inicjatywa! Tego było nam trzeba, dla nas samych, ale również na potrzeby dyskursu z tymi, którzy miejsce słowiańszczyzny współczesnej upatrują w skansenie i muzeum lub pośród współczesnych jarmarcznych "błyskotek-ciekawostek". Dziękuję. Będę gorąco kibicował.
    Swarosław

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy, taki też i nam cel przyświecał. :) Dlatego niedługo kolejne prezentacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna prezentacja. Polecam też pogrzebać w Książce Pana Winicjusza Kossakowskiego "Polskie runy przemówiły" (można dorwać wersję internetową). Książka mówi wiele o języku i piśmie, a przy okazji można też odczytać różne słowiańskie napisy ;]

    OdpowiedzUsuń