piątek, 15 marca 2013

Byliny cyklu kijowskiego - wprowadzenie


Tematyka heroiczna, elementy prawdy historycznej, bogactwo wątków oraz ich odmian, wreszcie względy ilościowe - wszystko to sprawia, że byliny tej grupy zajmują wśród pozostałych miejsce szczególnie uprzywilejowane. Mają one określony krąg swych bohaterów, zarówno fikcyjnych, o charakterze uogólnień czy typów, jak i historycznych, tzn. legitymujących się konkretnymi prototypami.
Ci ostatni to przede wszystkim książę kijowski Włodzimierz, łączący w sobie cechy realne i właściwości kilki staroruskich panujących, nie tylko tych dwóch, którzy nosili to samo imię, także Dobrynia Nikiticz, wuj księcia Włodzimierza. Wśród pierwszych miejsce najważniejsze zajmuje Ilja Muromiec, który występuje zarówno w znacznej ilości pieśni poświęconych jemu specjalnie jak i w utworach innych, opiewających pozostałych bohaterów bylin kijowskich, a więc Dobrynię, Aloszę Popowicza, Światogora i in. Jest to więc postać w bylinach przedstawiona najpełniej i ze szczególną sympatią, ucieleśnia ona najlepiej zasadnicze cechy idealnego bohatera ludowego eposu. Ilja to rycerz - wojownik o nadludzkich siłach fizycznych i wyjątkowych cechach charakteru, prowadzący nieustanne boje z wrogimi siłami wewnętrznymi i nieprzyjacielem zewnętrznym, rywalizujący z innymi bohaterami oraz spierający się z księciem i jego dworem. Ciekawe, że pieśń przypisuje mu pochodzenie chłopskie, czyni go człowiekiem, który wyruszył na pełne trudów i przygód życie, porzuciwszy pracę na roli. 
Z Ilją Muromcem wiąże się szereg wątków; walka - pojedynek z Sołowiejem-Rozbójnikiem, straszydłem uosabiającym zło społeczne i niepokoje wewnętrzne, takie jak bezbronność ludności w czasie wojny i pokoju, przejawy nadużyć i niesprawiedliwości, warcholstwo i rozbójnictwo; trzy podróże, w toku których Ilja wymierza sprawiedliwość i broni uciśnionych, potrafiąc przeciwstawić się nawet samemu księciu; walki bohatera z wrogiem zewnętrznym, przedstawionym w postaci Idoliszcza-Pohańca i Kalina-Cara (były to późniejsze przeróbki wątków łączących się z innymi bohaterami) lub własnym, zdradzającym kraj synem Sokolnikiem; życie osobiste bohatera: jego cudowne wyleczenie z kalectwa, pierwsze czyny bohaterskie jeszcze przed wyruszeniem z domu, na rodzicielskiej roli, spory z księciem i uwięzienie ,skąd uwolnić się pomaga mu dopiero krewna księcia, rywalizacja Ilji z samym księciem Włodzimierzem oraz z ludźmi jego otoczenia. 
Ilja znajduje się w samym centrum wszystkich najważniejszych spraw, jakie się składają na barwny baśniowo-historyczny świat bylin, a poszczególne poświęcone mu pieśni układają się w swoistą wielowątkową całość epicką. Stopniowo, w miarę rozwoju i różnicowania się poezji bylinnej, bohater ten, z postaci o pochodzeniu i zasięgu lokalnym (Muromiec - z miasta Murom czy ziemi muromskiej) stawał się coraz bardziej monumentalny, nabierać zaczął cech ogólnoruskich, nie tylko w sensie Rusi Kijowskiej, ale także Moskiewskiej; jego nazwa stała się imieniem pospolitym, wreszcie bohater ten skonkretyzował się, przyjął charakter postaci realnej (wiązano go z wiekiem XII), a nawet zaczęto go - gdzieś od XVI wieku - uważać za świętego; w końcu XVI i na początku XVII stulecia wskazywano nawet w Kijowie, najpierw w Soborze Sofijskim, a następnie w Ławrze Kijowsko-Pieczarskiej, miejsce spoczynku jego szczątków uznanych za relikwie.


Do panteonu ludowych wojowników-mocarzy wszedł obok Ilji także Alosza Popowicz, którego postać ma się wiązać z realnym prototypem, z osobą niejakiego Aleksandra, członka drużyny książąt rostowskich na przełomie XII i XIII. Imię to przekazy latopisarskie wiążą z różnymi wypadkami historycznymi i różnymi okresami dziejów Rusi przedmongolskiej. Ludowa pieśń czyni go także nieustraszonym rycerzem, krytycznie przy tym ustosunkowanym do osoby księcia Włodzimierza, zwycięzcą uosabiającego wrogą siłę tatarską Tuharyna Zmiejewicza, przedstawionego jako monstrualny, dyszący ogniem latający smok. Dopiero znacznie później, już w czasach nowożytnych, cechy i czyny bohaterskie Aloszy wyobraźnia ludowa przeniosła na Ilję Muromca, pozostawiając zdegradowanemu bohaterowi, bardziej przystojne jego przydomkowi i pochodzeniu („popowicz”), takie właściwości, jak chytrość, kłamliwość, zainteresowanie dla płci pięknej itp. 
Bylinowy Dobrynia, będący transformacją realnej postaci historycznej, wuja, opiekuna i współpracownika księcia Włodzimierza, uczestnika ważnych wydarzeń historycznych z przełomu X i XI wieku, przedstawiany jest jako mądry i pomocny księciu doradca, dyplomata, człowiek wykształcony i pełen talentów, artysta, mężny wojownik (Dobrynia jako swat, Dobrynia i Smok), o nadludzkiej sile i niezwykłych rycerskich wyczynach. 
Obok tych trzech głównych postaci bylinowego eposu w utworach cyklu kijowskiego występują także inni bohaterowie mający bądź to własne, samodzielne biografie epickie, bądź też związani z dziejami tej trójki, głównie samego Ilji. Różniąc się czasami pochodzeniem, cechami charakteru czy skłonnościami, tacy bohaterowie, jak Wasilij Ignatjewicz, Saur, Daniła, Suchman, nieomal bez wyjątku okazują się, zwłaszcza w chwilach zagrożenia Kijowa czy w momentach innych prób, idealnymi obrońcami ziemi rodzinnej i ludźmi na wysokości zadania. 
Przedstawiając pierwotne biografie i działania swoich ulubionych bohaterów epickich w łączności z różnymi wydarzeniami historycznymi, twórcy ludowi związali je ostatecznie z długą, uciążliwą i przechodzącą zmienne koleje walką Rusi z Tatarami (wiek XIII-XVI). W nawiązaniu też do tego procesu historycznego heroiczny charakter ludowego eposu rosyjskiego ujawnił się w sposób najpełniejszy i najbardziej znamienny. 
Znacznie natomiast mniejsze znaczenie posiadają w tym eposie byliny tzw. halicko-wołyńskie, które chociaż podobnie jak kijowskie przedstawiają epizody wojenne i rycerskie, wiążące się również z historią danego terytorium oraz z walkami z wrogiem zewnętrznym, w tym wypadku idącym z zachodu, z Polski i Litwy, łączą w większym stopniu heroikę i historyzm z narracją epicką typu nowelistycznego, z motywami życia obyczajowego i świata baśni (Książę Roman i bracia Liwikowie; Diuk Stepanowicz; Czuryło Plenkowicz). Równie specyficzny charakter ma nieliczna grupa pieśni - chociaż tematycznie z Kijowem się wiążąca, to przecież stanowiąca odrębną wśród bylin tego cyklu całość: byliny o tzw. najstarszych bohaterach. Termin ten zarówno określa „starszeństwo” występujących w nich postaci wobec głównych bohaterów eposu, jak i wskazuje na to, że zawierają one w sobie bardzo dawne „stare” pokłady kulturowe - ślady wyobrażeń i wierzeń pierwotnych. Odbiły się one na obrazach i działaniach takich bohaterów, jak Światogor nie mogący poradzić sobie z własną nadludzką mocą i ginący przez nią oraz Wołoch (Wolga) -  książę-czarownik. Osobny typ byliny, chociaż tematycznie wiążący się z cyklem kijowskim, bohaterskim, stanowi pieśń Mikuła i Wologa, powstała znacznie później niż utwory tej grupy, której jednak główna postać ma z „bohaterami najstarszymi” wiele wspólnego. Mikuła sielaninowicz to idealne uosobienie chłopskiego trudu, siły wypływającej ze związku z ziemią i godnością trudu rolnika, przeciwstawione osobie panującego, księcia Wolgi. 
Ciekawe a wielce charakterystyczne „dopełnienie” tej swoistej epickiej historii, a raczej zakończenie dziejów bohaterów przynosi jedna z późnych bylin, znana pod nazwą Mamajowe (lub Kamskie) pobojowisko, czyli o tym, od jakiego czasu wyginęli bohaterowie na Rusi. Jest to w istocie tylko wersja pieśni Ilja oraz Kalin-Car, ale mająca inne zupełnie zakończenie. Ilja i pozostali główni uczestnicy walk z Tatarami po zwycięstwie w najkrwawszej bitwie z wojskami chana Mamaja, uniósłszy się pychą, przeświadczeni o swej niezwyciężoności, wzywają z kolei na bój „siły niebieskie”, nadprzyrodzone, za co zostają ukarani w ten sposób, ze pobici Tatarzy wstają, a ich zwielokrotnione siły grożą całkowitym zniszczeniem wojsk ruskich. Dopiero korne przyznanie się do winy i szczera modlitwa odnoszą skutek, a skruszeni bohaterowie wracają do Kijowa, wstępują do klasztoru, gdzie pozostają aż do śmierci. Zakończenie tej byliny ma też odmienne wersje, według których albo ukarani za świętokradczy postępek wojownicy kamienieją, albo też, co jest już sprzeczne z samym zamysłem danego wątku - nie myśląc o pokucie potrafią zwyciężyć nawet nadprzyrodzone moce. 

„Rosyjska literatura ludowa” 
Ryszard Łużny 
Warszawa 1977


materiał zamieszczony pro publico bono – w celach poznawczych i edukacyjnych

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz