poniedziałek, 25 lutego 2013

Tajemniczy kurhan-grodzisko w Miszewie Murowanym

Na Wysoczyźnie Płońskiej w odległości 18 kilometrów od Płocka stare dęby ukrywają zapomniany zabytek odległych czasów. Jest nim grodzisko o stożkowatej sylwetce datowane przez archeologów na okres XIV- XV wieku.  Ów grodzisko przypomina jednak bardziej kurhan , nagrobny kopiec mający obecnie 15- 18 metrów wysokości.  Takie obiekty budowano w okresie neolitu lub okresu późnego żelaza . Przez miejscową ludność zawsze określany był mianem kopca.
Tajemnicze grodzisko- kurhan...
W literaturze naukowej  wzmiankowany jest bardzo lakonicznie. Niewiele o nim wiadomo. W pracy zatytułowanej '' Mazowsze stare 1886'' sam Oskar Kolberg pisze: '' Miszewo Murowane, wieś kościelna. W niej kopiec dawny czyli grodzisko [ opisał F. M. Sobieszczański w Tygodn. ilustr. Warsz. 1860 n. 363]. Nic więcej. Z zasłyszanych historii wiem tylko, że na jego szczycie ponoć dzieci odnajdywały jakieś cegły. Ktoś, coś kopał z tutejszych, ale co , niewiele mi mówiono. Zawsze kiedy jestem w okolicy lubię do niego podjechać i trochę posiedzieć. Dobrze na mnie działa, zaś w lecie, kiedy gęste listowie zakrywa kopiec można zupełnie namacalnie przenieść się w inny wymiar czasu. Ukryć się od ciekawskich oczu.

Kurhan- kopiec w Miszewie Murowanym.
Fakt datowania grodziska na okres średniowiecza jakoś do mnie nie przemawia. Po cóż było budować tak niewielką fortyfikację, gdzie na Mazowszu płockim od dawna funkcjonowały grody wczesnośredniowieczne typowo słowiańskie ? Pobliskie grodziska w Szeligach czy w Słupnie są na wyciągnięcie ręki, a ich metryka wzmiankowana  jest od VI po wiek XII !  Jedyną sensowną tezę na temat takich niewielkich grodów [ kurhanów? ] wyłożył nieżyjący już niestety archeolog Marek Dulinicz. Mówi ona mianowicie o tym, iż budowane były na wysoczyznowym położeniu , niewielkimi rozmiarami, gdzie  praktykowano podobne konstrukcje umocnień oraz zasady rozplanowania zabudowy. Stając się niejako centralnym punktem odniesienia dla lokalnych wspólnot i ośrodkami podejmowania dla nich ważnych decyzji. Funkcje obronne tych obiektów miały zdecydowanie mniejsze znaczenie.
Ciek płynący u podnóża miszewskiego kopca.
Stąd moje wątpliwości. Decydując się na zamieszczenie kilku zdań o Miszewskim kopcu, chciałem jakby na nowo odebrać go niepamięci współczesnym i sprowokować do odzewu jakiegoś gremium zajmującym się podobną tematyką. Kurhan w Miszewie Murowanym naprawdę na to zasługuje. Zważywszy, że do dziś nie ma przy nim jakiejkolwiek tablicy informującej potencjalnego przybysza o historii tego obiektu. Pobliski kościół pod wezwaniem św. Anny jest ujmowany w przewodnikach turystycznych. O kopcu władze gminy głucho milczą...

1 komentarz:

  1. Witam,
    zainteresowałem się tym obiektem. Gdybym mógł prosić o dokładniejsze wskazanie jego położenia (współrzędne gps, może opis drogi dotarcia). Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    Z.

    OdpowiedzUsuń