sobota, 16 lutego 2013

Krzyżacy - zbereźnicy


Kto oglądał "Krzyżaków" na pewno pamięta pierwsze sceny z filmu. Krzyżacy prowadzą kupców głośno śpiewając "Tandaradei!". Pamiętam, że gdy z klasą wyszliśmy z seansu wszyscy to śpiewali... No właśnie, co śpiewali? Jest to jeden z wierszy Walthera von der Vogelweide (1170-1230) rycerza, nieszczęśliwego kochanka i jednego z największych poetów średniowiecza, wiersz zaczyna się tak:



Under der linden an der heide,
dâ unser zweier bette was,
dâ mugt ir vinden
schône beide gebrochen bluomen unde gras.
vor dem walde in einem tal -
tandaradei!
Początek pieśni - 3 minuta 33 sekunda filmu

Strasznie nam to brzmi chropawo, nam którym język niemiecki niestety wciąż się mimowolnie kojarzy z Gestapo i II wojną. Ale abstrahując od brzmienia (Niemcy doprawdy nie mają wpływu na to jak ich język brzmi) ów wiersz jest jednym z najpiękniejszych wierszy średniowiecza, jest prawdziwą perełką pośród innych, pisanych pod dyktando kościoła, oschłych i topornych jak nasza

"Legenda o św. Aleksym":

Ach, Krolu wieliki nasz,
Coż Ci dzieją Maszyjasz,
Przydaj rozumu k mej rzeczy,
Me sierce bostwem obleczy,
Raczy mię mych grzechow pozbawić,
Bych mogł o Twych świętych prawić (...)

Zobaczmy więc o czym pisał wielki Poeta na trzysta lat przed tą legendą.

Kędy szeleszcze
Lipa w kwiecie,
gdzie z miłym swym siedziałam wraz,
Miejsce to jeszcze odnajdziecie,
Bo zmięte kwiaty pomną nas.
Z lasku płynął słodki śpiew
Tandaradei!

Gdym porą nocną,
W to ustronie
Przyszła, mój miły już tam był.
Tulił mnie mocno
Na swym łonie,
Dotąd mam słodycz w głębi żył.
Czy całował? Rozdział z chust?
Tandaradei!
Patrz na czerwień moich ust!

I poszedł łoże
Popod lasem
Z przeróżnych kwiatów usłać nam.
Śmiałby się może,
Ktoby czasem
Przechodził i przystanął tam.
Zaraz by po różach zgadł
Tandaradei!
Mej leżącej głowy ślad.

Gdyby obwieścił
Kto te śluby,
Broń Boże, gdzież przed wstydem schron?
Lecz jak mnie pieścił
Miły, luby
Wiem jedynie ja i on.
A słowiczek pośród róż
Tandaradei!
Pewnie milczeć będzie już...

Oczywiście Sienkiewicz specjalnie kazał śpiewać swoim krzyżakom te pieśń, by pokazać, jak bardzo byli zdeprawowani; mnisi i śpiewają takie rzeczy! Ale toć i "u nasz" nie było w tym czasie wcale lepiej, przykładem zanotowana piosnka z XV wieku śpiewana przez mnichów, klerków i żaków:

Chcy ja na pannu żałować,
Nie chciałat' mi trochy dać
Memu koni owsa.

Mniszli ty, panno, bych był mał?
U mniet' wisi jako skal
Nożyk przy biedrzycy.

Rozżży, panno, świecyczku,
Przysuczywa dratwiczku,
Jako pirwe było.

Na pisane pierzynie
Damy sobie do wole
Piwa i miedu.

Rozżży, panno, kahaniec,
Ohledawa hned wianiec,
Jeszczeli je cał.

A ktorak może cał byci,
Dałaś z tym ji starhaci,
Kto pirwe przybiehł.

Mniszli, panno, bych był ślep?
Uderzym ja kijem w kierz,
Wyżenu zajece.

Iż nie chodzi tu o zwykły nóż u biodra, ani o konika, wydaje się zbyteczne tłumaczyć. Od strony językowej piosenka ta stanowi ciekawy przykład nabierania przez polskie dialekty cech języka czeskiego im bliżej do naszej południowej granicy. Jest to zarazem jeden z niewielu okruchów z polskiej poezji waganckiej okresu średniowiecza, szkoda tylko, że przy całej swej rubaszności i afirmatywnym podejściu do radości płynącej ze zbliżenia, wiersz ten gubi elegancję, dwuznaczności i niedopowiedzenia tak bardzo nadające naszemu życiu smaku...

2 komentarze:

  1. A nie świadczy raczej o tym, że język polski i czeski były wtedy bardzo zbliżone?
    I jeszcze o jednym, że polscy mnisi nie owijali tak w bawełnę jak niemieccy, gdy chcieli chuci pofolgować - czyżby to słowiańska specyfika ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. cóż, jeśli uznamy że słowiańską specyfiką jest brutalna bezpośredniość, to na pewno jest tak, jak twierdzisz. ;)
    co do języka: poważne różnice miedzy polskim a czeskim zaczeły sie pojawiać dopiero w trakcie XIII wieku. wcześniej były to róznice na poziome dialektów, nie języków. zresztą do tej pory to zjawisko jest uchwytne. po obu stronach granicy polsko-czeskiej wystepują tzw. gwary laskie będące przejsciem od polskiego do czeskiego. w ich ramach mieszkancy obu państw sa w stanie doskonale sie dogadywać.

    OdpowiedzUsuń